DIY – bambusowe świeczniki/pojemniki na pisadła

Znowu miałam mały przestój – wakacyjny. Więc wrzucam coś, co zrobiłam już wcześniej – prosty pomysł na dwa świeczniki lub pojemniki na pisadła: wycięłam kawałek z bambusowej podkładki i okleiłam nim nieużywane szklanki. Bambus zawsze wygląda dobrze więc zyskałam dwa całkiem fajnie wyglądające pojemniki.

cats

Drugi pomysł – lubię wzorzyste/geometryczne dodatki w pomieszczeniach więc kupiłam papier do pakowania w paski i zygzak i okleiłam nim kilka przedmiotów. To może być dobry pomysł na ocalenie starszych rzeczy, których kolor lub wzór już nam się znudził.

h

To taki mały, wakacyjny powrót do DIY. Mam jeszcze kilka pomysłów na wpis, ale na dziś już koniec:).

– DIY – pudełkowy organizer

Pudełka zawsze się przydają więc to mój ulubiony temat DIY. Zamiast wydawać pieniądze na kupę kartonu, postanowiłam wykorzystać te, które zostają po innych produktach.

3(1)

Tym razem zebrałam parę przezroczystych plastikowych pojemników i postanowiłam je pomalować na czarno i czarno-świecąco. Użyłam do tego dwóch farb w spreju – czarnej matowej i  spreju ze świecącymi drobinkami. Pudełka skleiłam dwustronną taśmą i mam organizer. Pod spodem wersja przezroczysta, niepomalowana i wersja pomalowana czarnym i świecącym sprejem. Z góry:

2

Z boku:

3

Pod spodem kolejny przezroczysty pojemnik – prostokątny – pomalowany jedną warstwą spreju, jak widać potrzebne są dwie warstwy, sprej najlepiej zostawić do wyschnięcia na 24h.

1

Spreje i prostokątne, niepomalowane pudełko:

2014-10-20 03.02.20-2

Ostateczny efekt wygląda tak:

eg

5

2014-10-24 06.06.38

Majowe DIY

Kiedyś wrzuciłam tu znaleziony gdzieś w internecie pomysł DIY na pokrowce na okulary przeciwsłoneczne. Napisałam, że muszę go kiedyś zrealizować i w końcu się udało. Właściwie pomysł jest prosty, wykonanie nie zajmuje wiele czasu więc postanowiłam od razu zrobić dwa.
POKROWCE
Szary jest z grubszego filcu – dobry na okulary, ten drugi z materiału – jest ok na komórkę, ale żeby ją w nim bezpiecznie przenosić trzeba czymś wzmocnić środek czyli np. włożyć filc. No i mogą mieć też inne zastosowania, ten większy wisi u mnie na ścianie i robi za “pojemnik”.

1(9)

Chyba nie będę pisać jak takie pokrowce zrobić bo każdy potrafi sobie zszyć kawałek materiału i obrócić na drugą stronę:P, napiszę tylko, że materiał w kratkę mam z Ikei i takie małe ilości materiału można tam dostać prawie za darmo (albo nawet za darmo?) w sekcji materiałowej w koszu ze ścinkami. Takie info może się przydać:).

2(10)

Taki jakby powrót

Nie opuściłam jeszcze tego bloga, ale prawda jest taka, że nie potrafię zorganizować sobie czasu na jakiś wpis. Albo nie. Czas potrafię sobie zorganizować, ale brak mi weny do pisania. A jest o czym pisać. Niech to dzisiaj będzie strumień świadomości  bo nie chce mi się za bardzo tego tekstu poprawiać. Ostatni wpis -19.08 – 2 miesiące. Przez 2 miesiące zdarzyło się tyle rzeczy, że mam wrażenie, że minęło znacznie więcej czasu. Niestety nie były to rzeczy przyjemne więc to był chyba jeden z powodów dla których nic tu nie wrzucałam. Nie lubię potem czytać takich smętów. Kiedyś prowadziłam prawdziwe, kartkowe pamiętniki (to było bardzo dawno temu) i zazwyczaj pisałam wtedy kiedy się nudziłam, albo kiedy działo się coś beznadziejnego i potem czytając to miałam wrażenie, że byłam wiecznie znudzona i niezadowolona, miłe momenty mi gdzieś pouciekały, więc teraz chciałam tego uniknąć. Nie mówię, że teraz jest jakoś super dobrze, ale okazuje się, że jak jest stabilnie to już jest dobrze i tego się trzymajmy. Ale jak już pisałam, nie chcę tu potem wejść i się załamać więc trzeba docenić te pozytywy, które przez te miesiące też miały miejsce.

Największym pozytywem był mega spontaniczny wyjazd w góry. Stwierdziłam, że w tym roku nie byłam w górach i nie mogę tego przeżyć, pogoda była jeszcze super (kolejny wielki pozytyw tej jesieni) więc rzuciłam propozycją, która nie została totalnie odrzucona tak jak się spodziewałam więc to był kolejny plus! Teraz mi się marzy zima w górach i po raz chyba 10 chciałabym jechać w góry na czymś pojeździć. Powtarzam to od tych 10 lat, już się to wszystkim zaczęło nudzić, ale tym razem jest mobilizacja, moja wewnętrzna, chociaż nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie to jest jedyna rzecz, jakiej jestem obecnie pewna :D. Aha, a za 3 tyg. idę na studia. Ale fajnie. Na kierunku i uczelni, z którymi nikt normalny by mnie nigdy nie łączył, ale uważam, że to mój najlepszy wybór od lat, ale jak będzie przekonam się za kilka tyg.

Chyba tyle tych przemyśleń na dziś. Muszę sobie jeszcze przypomnieć co ciekawego się działo w ciągu tych miesięcy.

Noo, ale przydałoby się tu wrzucić w końcu jakieś DIY. Więc pod spodem pomysły, które ostatnio rzuciły mi się w oczy.

sunglasses-case

cork-mouse-padsarahhearts